Zostały tylko finały
Deszczowa sobota nie zapowiadała tak udanej niedzieli. Nad kortami zaświeciło słońce i w tych warunkach poznaliśmy finalistów Poznań Porsche Open. O tytuł zagrają Andriej Kuzniecow i Denis Gremelmayr.
Rosjanin pokazał, że ma nerwy ze stali, gdy w trzecim secie meczu z Duszanem Lojdą (numer 8) przegrywał 1:4 ze stratą dwóch „breaków". Potrafił wygrać jedną z najładniejszych wymian turnieju, a chwilę potem doprowadzić do tiebreaka. Skończyło się 6:3, 3:6, 7:6(3) dla zeszłorocznego mistrza Wimbledonu juniorów.
Kiedy Kuzniecow z uśmiechem i uczuciem ulgi opuszczał kort centralny, obok trwał jeszcze trzeci set drugiego półfinału. Tam Gremelmayr myślał tylko o tym, aby utrzymać przewagę przełamania nad Danielem Munozem–de La Navą. Udało się. Niemiec wygrał 7:5, 5:7, 6:3, co znaczy że Hiszpan – zamiast trzech – zagra dziś tylko dwa mecze. Czeka go jeszcze finał gry podwójnej.